Prezydent raczej chwali, choć ma zastrzeżenia. Reakcje na exposé ministra Sikorskiego
spinner.loading
spinner.loading
Prezydent Karol Nawrocki po exposé szefa dyplomacji Radosław Sikorski stwierdził, że w kwestiach fundamentalnych i strategicznych jego polityka oraz polityka Ministerstwa Spraw Zagranicznych są po jednej stronie. To rzadka publiczna oznaka jedności między prawicowym, proamerykańskim przywódcą Polski a liberalnym, proeuropejskim rządem.
W dorocznym przemówieniu Sikorski mówił między innymi o rosyjskim zagrożeniu i wojnie w Ukrainie, którą określił jako największe wyzwanie dla Polski w najbliższych latach, o konieczności pozostania Polski w Unii Europejskiej oraz o wystawionych na próbę relacjach transatlantyckich. „Sytuacja jest poważna” – podkreślał minister spraw zagranicznych.
Nawrocki przekazał, że zgoda w kwestiach fundamentalnych i strategicznych dotyczy zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej. „To jest rzecz oczywista, że mówimy w tych kwestiach jednym głosem. To największe, egzystencjalne zagrożenie dla Polski i całego porządku europejskiego. To wybrzmiało dziś w słowach ministra Sikorskiego” – mówił prezydent. Nie wszystko jednak mu się podobało. Stwierdził, że zabrakło asertywności w stosunku do Komisji Europejskiej. Według Nawrockiego zabrakło też szerszego odniesienia do formatów regionalnych, jak Inicjatywa Trójmorza czy Grupa Wyszehradzka.
Bardziej krytyczny wobec exposé Sikorskiego był jego poprzednik na stanowisku ministra spraw zagranicznych, Zbigniew Rau. Polityk prawicowego Prawa i Sprawiedliwości przekazał, że posłowie tego ugrupowania będą głosować za odrzuceniem informacji wygłoszonej przez Sikorskiego. Według Raua działania rządu szkodzą polskiej racji stanu. Tą jest między innymi „uniemożliwienie Niemcom zwasalizowania Polski”.
Premier Donald Tusk ocenił, że exposé Sikorskiego nie pozostawia wątpliwości co do strategicznego kierunku. „To silna Polska, która jest liderem naszej części Europy, a także lojalnym, ale nie naiwnym sojusznikiem USA” – przekazał szef centrowego, proeuropejskiego rządu w Warszawie. Z kolei partyjny kolega Sikorskiego i Tuska, szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Paweł Kowal, ocenił, że exposé ministra było pełne troski o rację stanu i zrozumienia ducha czasu. Wystąpienie pochwalili także koalicjanci ugrupowania, na czele którego stoi Tusk.
Thomas Orchowski