Polska nie podpisze z Niemcami nowego traktatu

W 35. rocznicę zawarcia polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy Warszawa nie podpisze z Berlinem nowej umowy tego rodzaju. Zawarte zostanie jedynie porozumienie obronne. Sprawa ponownie budzi spory nad Wisłą między proeuropejskim premierem Donaldem Tuskiem a proamerykańskim prezydentem Karolem Nawrockim.

spinner.loading

spinner.loading

Umowa zamiast traktatu

W 35. rocznicę zawarcia polsko-niemieckiego traktatu, 17 czerwca 2026 roku, w siedzibie niemieckiego resortu dyplomacji odbędzie się Forum Polsko-Niemieckie z udziałem ministrów spraw zagranicznych obu krajów: Radosława Sikorskiego i Johanna Wadephula. Rozmowy mają być poświęcone relacjom dwustronnym, polityce bezpieczeństwa i wojnie w Ukrainie.

Tego samego dnia w Warszawie, w Ministerstwie Obrony Narodowej, spotkają się szef tego resortu Władysław Kosiniak-Kamysz i jego niemiecki odpowiednik Boris Pistorius. Ministrowie podpiszą umowę o współpracy w dziedzinie obronności, która – jak podano w komunikacie resortu – „będzie stanowiła podstawę prawną określającą nowe, aktualne ramy współpracy stron w sprawach obronności”. Porozumienie dotyczy między innymi wspólnych ćwiczeń, mobilności wojskowej, rozwoju infrastruktury wsparcia logistycznego i cyberbezpieczeństwa.

Polskie Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało, że umowa nie będzie zawierała gwarancji bezpieczeństwa wykraczających poza obecne zobowiązania wynikające z Traktatu Północnoatlantyckiego czy Traktatu o Unii Europejskiej. W dokumencie zabrakło też regulacji dotyczących stałej obecności niemieckich wojsk w Polsce.

Będą gesty

Umowa obronna jest znacznie bardziej ograniczona niż traktat, który w zeszłym roku Polska podpisała z Francją. Nowy traktat obronny Warszawa zawarła też w maju z Wielką Brytanią. Polski rząd sygnalizował również, że rozpoczyna prace nad szeroką umową z Włochami. Komentatorzy zwracają uwagę, że obecnie nie ma warunków do zawarcia podobnego traktatu z Niemcami.

Polska Agencja Prasowa donosiła, że Berlin sygnalizował gotowość podpisania traktatu zawierającego gwarancje bezpieczeństwa, ale nie chciała tego strona polska. Na antenie Polskiego Radia minister Sikorski stwierdził, że szerokie porozumienie z Niemcami zawetowałby prezydent Karol Nawrocki. Z kolei „Gazeta Wyborcza” informowała, że traktatu nie będzie, bo to Berlin obawia się weta prezydenta, który zarzuca teraz rządowi brak konsultacji.

Przy okazji 35. rocznicy zawarcia polsko-niemieckiego traktatu władze w Berlinie podejmą symboliczne gesty. Mają przekazać Warszawie bezcenne dobra kultury, między innymi ukradziony w czasie II wojny światowej Pierścień Jagiellonów. Wśród innych obiektów, które mają zostać zwrócone, „Wyborcza” wymieniała najstarszy zachowany zapis średniowiecznego hymnu „Gaude Mater Polonia” oraz rękopisy dzienników pisarza Stefana Żeromskiego.