UE po wygranej Nawrockiego zablokuje pieniądze z KPO? "Powstają wątpliwości"
Nie da się wykluczyć blokady unijnych pieniędzy po wygranej Karola Nawrockiego - ocenił w magazynie "EKG" w Radiu TOK FM główny ekonomista banku Credit Agricole dr Jakub Borowski. Zdaniem eksperta, pierwsze, gospodarcze skutki wyborów prezydenckich już widać. To osłabienie kursu polskiej waluty.
Dr Jakub Borowski, główny ekonomista banku Credit Agricole uważa, że przegrana Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich może oznaczać wstrzymanie wypłat pieniędzy z unijnego programu KPO.
Jak mówił gość TOK FM "Unia Europejska odblokowała te pieniądze trochę na kredyt" przyjmując, że Polska zrealizuje zmiany, które będą oznaczały przywrócenie praworządności. - Tu są wątpliwości, bo program prezydenta elekta był w tej sprawie dość czytelny i on nie współgrał z tym, co chciałaby zrobić prawdopodobnie większość Sejmowa. I wtedy powstają wątpliwości, czy Polska te unijne pieniądze nadal będzie otrzymywać - powiedział w magazynie "EKG" Borowski.
Ekspert tłumaczył, co taki scenariusz może oznaczać dla polskiej gospodarki. - To oznacza wolniejszy wzrost gospodarczy, jeszcze trochę słabszy kurs złotego - dodał.
Zdaniem ekonomisty pierwsze, gospodarcze skutki wyborów prezydenckich już widać. To przede wszystkim osłabienie kursu polskiej waluty. Dziś euro kosztuje 4 złote i 28 groszy, a to oznacza między innymi droższe, zagraniczne wakacje. - Sądzę, że to osłabienie kursu złotego będzie trwałe - ocenił.
Ekonomiści czekają na środowe wystąpienie premiera w Sejmie. Tego dnia Donald Tusk będzie zabiegać o wotum zaufania dla rządu. Ma też przedstawić plan działania na kolejne miesiące. Według gościa Tomasza Setty nie należy spodziewać się "hojnych" obietnic dla wyborców. Według Borowskiego jest za wcześniej na takie deklaracje. - Jeśli jakieś hojne gesty się pojawią to raczej w przyszłym roku, bliżej wyborów parlamentarnych - powiedział. Wskazał, że prawdopodobnie będą one dotyczyły dochodów gospodarstw domowych. Eksperci przypominają, że jednym z głównych, gospodarczych postulatów rządu, który wciąż czeka na realizację, jest podniesienie kwoty wolnej od podatku z 30 do 60 tysięcy złotych rocznie.
Opracowanie: TOK FM