Coraz więcej Polaków chce polexitu

W Polsce od przystąpienia do Unii Europejskiej nigdy nie było tak wielu zwolenników jej opuszczenia. Według sondażu z grudnia aż jedna czwarta Polaków chce polexitu. Mimo że od tego czasu opublikowano mniej alarmujące sondaże, premier Donald Tusk ocenia, że wyjście z UE to realne zagrożenie.

spinner.loading

spinner.loading

Według badania IBRIS przeprowadzonego dla portalu Wirtualna Polska 24,7 proc. Polaków uważa, że nasz kraj powinien w najbliższym czasie rozpocząć procedurę wyjścia z UE. Przeciwnego zdania jest 65,7 proc. badanych, a 9,6 proc. nie ma zdania na ten temat.

Najbardziej eurosceptyczny jest elektorat Prawa i Sprawiedliwości, które w ostatnich wyborach popierało obecnego proamerykańskiego prezydenta Karola Nawrockiego. Wyjścia ze wspólnoty chce 47 proc. wyborców PiS. To o sześć punktów więcej niż wśród elektoratu Konfederacji, która jest bardziej prawicowa niż PiS, ale mniej radykalna niż Konfederacja Korony Polskiej.

Najbardziej eurosceptyczne są osoby między 30. a 49. rokiem życia, czyli te, które w największym stopniu odczuwają realia rynku pracy. Łącznie 38 proc. osób w tym wieku chce opuszczenia Unii.

„Polexit to dzisiaj realne zagrożenie! Pragną go obie konfederacje i większość PiS. Nawrocki jest ich patronem. Rozwalić Unię chcą: Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa. Zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać” - napisał premier Donald Tusk na portalu X.

Polexit może stać się jednym z głównych tematów kampanii wyborczej przed wyborami w 2027 roku. Komentatorzy ostrzegają, że oswajanie elektoratu z wrogością do UE może zmusić PiS i prezydenta Nawrockiego do dalszej eurosceptycznej radykalizacji. Bo już teraz - rywalizując o wyborców ze skrajną prawicą - środowiska te grają na antyunijnych nutach.

- Mamy bardzo ostrą antyeuropejską narrację dominującą w polskiej sferze publicznej, łącznie z główną partią opozycyjną mówiącą o tym, że UE chce nam zabrać państwowość - mówił w TOK FM Piotr Buras, dyrektor warszawskiego biura Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych.

W Polsce zaczęły pojawiać się zorganizowane kampanie propolexitowe. Pod koniec zeszłego roku na TikToku opublikowano serię filmów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, w których młode kobiety opowiadają się za wyjściem Polski z Unii. Przekonywały, że polexit byłby korzystny, bo rzekomo Polska „odzyskałaby suwerenność”.

Badanie przeprowadzone przez SW Research dla Onetu wskazuje, że 45,9 proc. ankietowanych nie uważa polexitu po przyszłorocznych wyborach za realny scenariusz. Przeciwnego zdania jest 29,9 proc. społeczeństwa. Aż 24,2 proc. Polaków nie ma w tej sprawie zdania.

Thomas Orchowski